Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAGi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAGi. Pokaż wszystkie posty

TAG na szybko:)

Dzisiaj szybko, bo na nic innego nie mam siły. W aparacie czeka masa zdjęć, m.in. z ostatnimi zakupami, denko...Ten tydzień był strasznie męczący. Padam z nóg (dosłownie).
MATURA-> to chyba najczęściej słyszane, wypowiadane i widziane słowo w ostatnim czasie. 26 kwietnia...Zakończenie roku szkolnego. Cieszyć się czy płakać? Nie mam pojęcia. Ale wiem, że będzie to bardzo ciekawy dzień. Podwójne święto, bo wtedy właśnie mam urodziny:)
Zostałam oTAGowana przez różowy beret. Dziękuję za wyróżnienie:):*

Zasady :

Nominacje otrzymujemy od innego blogera, przeważnie otrzymują ją blogi o małej ilości obserwujących do 200 , co   pozwala na ich rozpowszechnienie ;) , jest to "nagroda" za nienaganne prowadzenie bloga.
Odpowiadamy na 11 pytań otrzymanych od osoby nominującej, następnie my mamy za zadanie nominować 11 osób i podać nowe pytania ;)
Nie można nominować osoby, która Ciebie nominowała.
 








1. Twój ulubiony zestaw ubrań to...?
...jeansy muszą być:) Do tego bluzka. Elegancka czy sportowa? To już zależy:)
2. Co masz zawsze w torebce?
Telefon, portfel i błyszczyk ( albo pomadkę ochronną).
3. Jaki kolor na paznokciach?
Obecnie Peaches and Cream z blogerskiej kolekcji Wibo:)
4. Farba czy naturalny kolor na włosach?
Naturalny:)
5. Twoje hobby?
Obecnie moim "przymusowym" hobby jest nauka, ponieważ poświęcam jej najwięcej czasu. Niewątpliwie jest nim również blogowanie, ale również rower i pływanie (wiosno przyjdź!!:))
6. Ciekawostka na Twój temat.
Automaniaczka kochająca koty i język niemiecki:)
7. Ulubiony blog?
Oj, bardzo ciężko byłoby mi wybrać jeden, ulubiony:) Czytam ich bardzo wiele i każdy uwielbiam:)
8. Ulubiony dowcip?
Chyba nie mam. Ale teksty Mariolki z kabaretu Paranienormalni zawsze działają na mnie rozweselająco:)
9. Wymarzona praca?
Na pewno taka, która będzie mnie w 100 % satysfakcjonowała. Aktualnie  jestem na etapie podejmowania tej decyzji. Jak na razie mam w głowie ogromną pustkę:)
10. Twoja największa zaleta?
Punktualność. Zawsze jestem minutkę przed:)
11. Co w blogu o tematyce kosmetycznej jest najważniejsze?
Myślę, że obiektywność ocen produktów, szczerość i pasja. Myślę, że jeśli ktoś prowadzi bloga tylko dla "współpracy" to całkowicie mija się z celem.

Nominuję:
1. http://nuna2225.blogspot.com
2.  http://melatestuje.blogspot.com
3. http://perfectly-prettily.blogspot.com
4. http://sandra-107.blogspot.com
5. http://forward-pola.blogspot.com
6. http://standardowa21.blogspot.com/
7. http://godcreatedwomen.blogspot.com/
8. http://skumulowana.blogspot.com/
9. http://melawswiecie.blogspot.com
10.http://adia19888.blogspot.com
11. Każdy, kto tylko ma ochotę:)

MOJE PYTANIA:
1. Wolisz kosmetyki domowe czy wersje drogeryjne?
2. Szpilki czy baleriny?
3. Ulubiona pora roku?
4. Na paznokciach- kolory pastelowe czy bardziej "żywe"?
5. Cecha charakteru, na którą zwracasz uwagę u innych osób (jedna).
6. Wieś czy miasto? Jako wymarzone miejsce zamieszkania.
7. Zwracasz uwagę na skład przy wyborze kosmetyków pielęgnacyjnych, np. szampony, balsamy?
8. Kolczyki wiszące czy "przylegające-krótkie"?
9. Kawa w kubku czy filiżance?
10. Róża czy tulipan?
11. Pierwsza czynność, jaką wykonujesz po powrocie do domu z pracy/szkoły:)


Pojedynek gigantów w pielęgnacji ust

Jak dla mnie w ostatnim czasie tymi "gigantami" są: różowa Bebe oraz milk & honey Pure & Natural Nivea. To do dzieła!;):

KONSYSTENCJA:
Pod tym względem pomadki  znacząco się od siebie różnią. Bebe jest dość "twarda", używanie jej na zewnątrz, gdzie temperatura powietrza jest bardzo niska jest dość trudne. Podobne jak Nivea, jednak ta pod wpływem ciepła staje się bardzo miękka, co też nie jest zbyt dobre. Jednak to jej przyznaje punkt w tej rozgrywce.
1 pkt dla Nivea 

KOLOR: 
W przypadku obu jest uroczy:) Bebe- słodko różowy, Nivea-żółciutki:) Na ustach obie są niezauważalne, leciutko je nabłyszczają. Więc:
Po 1 pkt dla obu


ZAPACH (i smak :D):
Zacznę od bebe, bo zakochałam się w jej delikatnym, słodko-cukierkowym zapachu:) Cudowny:) Nivea natomiast ma bardzo specyficzny dla kosmetyków mleczno-miodowych, mleczno-miodowy zapach. No tak, nic w tym dziwnego...:) A smak? Bebe wygrywa!:)
1 pkt dla Bebe

TRWAŁOŚĆ:
Co tu dużo mówić. Bebe w tej kwestii jest niepokonana.
1 pkt dla Bebe

OPAKOWANIE:
Tu z żadną nie ma problemów. Nie otwierają się, "pokrętełko" działa jak należy. Obie też są wstrząsoodporne. Tak, tak. Sprawdziłam to:)
Po 1 pkt dla obu

WYDAJNOŚĆ:
Zimą jestem uzależniona od pomadek do ust. Używam ich baaardzo często. W tej kategorii, moim zdaniem, wygrywa Bebe. Jednak zdecydowanie jest to kwestia konsystencji. Nivea jest bardziej miękka, przez co nakłada się jej zdecydowanie więcej. Jednak, mimo to:
1 pkt dla Bebe

NAWILŻENIE I OCHRONA:
Obie pomadki spisują się znakomicie. Dlatego tak je uwielbiam:) Moje usta zawsze były popękane, suche. Tej zimy w ogóle nie mam z nimi problemów. A to wszystko dzięki tym małym cudeńkom:)
Pomadki nie uczulają (przynajmniej nie  spotkałam się z osobą, które by uczuliły), nakładając je na popękane usta, nie pieką.
 Po 1 pkt dla obu


CENA I DOSTĘPNOŚĆ:
Z tegoż względu, że Bebe kupiłam w Niemczech, nie mogę zbyt porównywać ich w tej kategorii. Jednak z tą wersją nie spotkałam się w Polsce. Cena -0,50€. Ze znalezieniem Nivea nie ma problemu. Można ją kupić w niemalże każdej drogerii. Cena- ok. 6-7 zł. Nie będę przyznawała punktów, ponieważ pod względem cenowym zdecydowanie wygrywa Bebe, natomiast pod względem dostępności- Nivea.

Jak widać, w porównaniu tych dwóch pomadek, zdecydowanie wygrała Bebe jednak na co dzień uwielbiam jedną i drugą.

Oprócz nich używam jeszcze miodzików Oriflame. Świetnie nawilżają, są bardzo wydajne, można stosować je również na
łokcie, dłonie, pięty. Do tej pory Oriflame zaproponowało nam kilka wersji tego legendarnego kremiku: bezzapachowy, czekoladowy, waniliowy, karmelowy, wiśniowy, migdałowy. Dla każdego coś miłego:) Nie zapomniałam o żadnym?:) W tej chwili posiadam wiśniowy i migdałowy.

 A jakie są Wasze typy? Lubicie Bebe i Nivea czy może wolicie inne?:)


A na koniec szybki TAG. Zostałam nominowana przez melę oraz panią domu. Dziękuję Kochane:*

Zasady:
  • podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,
  • pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu,
  • ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie,
  • nominować 15 blogów, które jego zdaniem na to zasługują,
  • poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów




1. Gdy byłam mała chciałam zostać weterynarzem. Jednak, jak dowiedziałam się, że praca ta nie polega tylko na głaskaniu piesków i kotków, zrezygnowałam:)
2.  W chwili obecnej planuję studiować germanistykę. Tak, tak. Należę do tej mniejszej części społeczeństwa, która lubi ten język:)
3. Uwielbiam kawę i wszystko, co z nią związane!:) Kocham latte, cappuccino itp. Nie przepadam jednak za kawą "parzoną".
4. Nie lubię, jak ktoś się spóźnia. Sama zawsze jestem "minutkę" przed czasem, staram się szanować czas innych i tego samego wymagam.
5. Moje serce należy do:
 Gai i Fifi. Kotek rasy Maine Coon:)
6. Jestem bardzo niecierpliwa. Przynajmniej wiem, że zawód nauczyciela nie jest dla mnie.
7. Przy wyborze kosmetyków pielęgnacyjnych dużą uwagę zwracam na zapach i wygląd kosmetyku.
Nominuję:
*http://chabroweoczyani.blogspot.com
*http://sauria80world.blogspot.com/
*http://chocolate-gossipgirl.blogspot.com/
*http://exclusive1mln.blogspot.com
*http://frozenmalibu.blogspot.com
*http://justynasinspirations.blogspot.com/
Do zabawy zapraszam WSZYSTKICH CHĘTNYCH:)

TAGowe zaległości

Tak, tak. Muszę się do tego zabrać raz, a porządnie:)
A czy wy też czujecie już święta?:) Bo ja tak:) W końcu mamy już grudzień, miesiąc świąteczny:) Dlatego postanowiłam troszkę zmienić wygląd bloga. Niestety nie mam żadnych zdolności graficznych, więc jest on prosty, nawet za bardzo:/
No, ale przejdźmy do konkretów.
Sprawa dotyczy wyróżnienia:

Jeszcze raz bardzo Wam dziewczyny dziękuję:)
Pytania od Gąska:
1. Ulubiony kolor?
 Zależy..:)
2. Morze czy góry?
Morze, bo góry mam "pod nosem":)
3. Piłka nożna czy siatkówka?
Zdecydowanie siatkówka:)
4. Ulubiony alkohol?
Wszelkiego rodzaju drinki, oczywiście dobre;)
5. Jaki gatunek filmów preferujesz?
Komedie romantyczne.
6. Imię miłości z podstawówki?
Bartek ;D
7. Kto jest Twoim autorytetem?
Moja mama
8. Pies czy kot?
No właśnie:) Dawniej pies. Teraz, ze względu na moje dwa pieszczochy, nie mogę już udzielić takiej odpowiedzi, więc kot:)
9. Książka czy film?
Zależy od mojego nastroju.
10. Frytki czy pizza?
Pizza
11. Obejdziesz się prędzej bez muzyki czy telewizji?
Bez telewizji. 
Pytania meli:
1.Rurki czy dzwony?
Zdecydowanie rurki:)
2.Szpilki czy trampki?
Lubię szpilki, ale na co dzień jednak trampki:)
3.Samochód czy rower?
Kocham swój samochodzik, ale jak tylko mogę, to wybieram rower:)
4.Spacer czy bieganie?
Spacer.
5.Spódnica czy sukienka?
Sukienka
6.Warzywa czy owoce?
7.Pop czy Rock?
Hmmm...chyba pop.
8.Rajstopy czy zakolanówki?
Raczej rajstopy, a najlepiej ani jedno, ani drugie:)
9.Aktywność fizyczna czy słodkie lenistwo?
10.Kopertówka czy duża torba?
Duża torba 
Pytania LaNińy:
 1. Czym zajmujesz się zawodowo?
Nauka:)
2. O czym marzysz najczęściej?
Hmmm...Chyba o wszystkim:)
3. Idol z dziecięcych lat???
Britney Spears xD
4. Twoje motto życiowe brzmi...
"Co masz zrobić jutro, zrób dziś." Banał, ale zawsze się sprawdza:)
5. Wygoda czy moda???
Wygoda
6. Czym kierujesz się wykonując poranny makijaż???
Swoim nastrojem.
7. Ulubione perfumy???
Playboy i Kylie Minouge:)
8. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie??? Czy może po tym jak znoszą Twój sukces???
Chyba jednak to pierwsze.
9. Negatywne komentarze dołują Cię czy może motywują???
Na początku troszkę dołują, ale szybko zaczynam wyciągać z nich wnioski.
10. Blondyni czy bruneci??? 
Brunetki oczywiście:)
11. Dążysz do perfekcji??? 
Czasami...:)
Pytania od Frambuesy:
1.Ulubiony film
Właśnie mam chwilowe zaćmienie i nie pamiętam tytułu :D
2.Co robisz w wolnym czasie
Wszystko po trochę:) Spotkania z przyjaciółmi, telewizja, blogowanie...:)
3.Ulubione danie
Chyba nie mam konkretnego dania, które uwielbiam. Za to jest takie ciasto:) Szarlotka z budyniem mojej mamy...:) Mmmm...:)
4.Jaki zawód chciałabyś wykonywać
Jestem na etapie poszukiwań takowego:)
5.Miejsce które chciałabyś odwiedzić
Paryż...
6.Co chciałabyś spróbować w życiu
Krewetek xD Nie mogę się do nich przemóc ;D
7.Jaki związek jest według Ciebie gorszy -gdy tylko Ty kochasz ,a parter nie odwzajemnia uczucia czy na odwrót?
Oba przypadki są...straszne.
8.Ulubiona piosenka
Oj to się cały czas zmienia:)
9.Co kojarzy Ci się z dzieciństwem
Beztroskie zabawy z kuzynką:)
10.Co dotąd spotkało Cie najlepszego w życiu
Myślę, że każda chwila naszego życia jest wyjątkowa.
11.Spacer na plaży przy księżycu czy przy wschodzie słońca ? ;) 
Na plaży:) 
1. Ranny ptaszek czy śpioch?
Śpioch :)
2. Zupa czy drugie danie?
Zupa
3. Zdrowa żywność czy fast foody?
Zdrowa żywność
4. Taniec czy śpiew?
Taniec
5. Restauracja czy dyskoteka?
Dyskoteka:)
6. Wczasy w Polsce czy za granicą?
W Polsce
7. Pieluchy jedno czy wielorazowe?
Nie mam dzieci, ale myślę, że jednorazowe:)
8. Polsat czy TVN?
TVN
9. Reksio czy Bolek i Lolek?
Reksio:)
10. Pies czy kot?
Tak jak wyżej:) Kot:)
11. Laptop czy komputer stacjonarny?
Laptop
Aż wstyd, że tyle czasu się do tego zbierałam. A tu raz, dwa i gotowe:) 
Dobranoc;*

Szampon przeciwłupieżowy HairX-Oriflame

Witajcie Kochane:)
Na dzisiejszy post miał być zupełnie inny, ale niestety zauważyłam, że baterie w moim aparacie są całkowicie rozładowane, ładowarkę pożyczyłam znajomej, a do sklepu nie wyjdę, bo jestem chora:( Tak to już jest, jak zaświeci słoneczko i pod wpływem euforii ściąga się kurtkę, ciepłą bluzę.
Ostatnio zostałam zaproszona do maseczkowego TAGu przez melę. Dziękuję Kochana:* I właśnie tego typu post miałam umieścić. Trudno. Następnym razem:) Zasady tej zabawy są takie, że teraz ja powinnam zaprosić kilka dziewczyn. Ale myślę, że to nie ma sensu, bo już chyba każda z Was wie, że październik jest miesiącem maseczek:) Więc zapraszam Was wszystkie, do testowania i dzielenia się z nami opiniami o nich:)
Inicjatorem zabawy jest autorka bloga MALINA z bloga testykosmetyczne.blogspot.com




A dzisiaj troszkę mniej sympatycznie. Nie lubię pisać takich postów, ale muszę być obiektywna. Zwłaszcza, że uwielbiam firmę Oriflame. Ale pamiętajcie, że to jest tylko i wyłącznie moje zdanie. Każda może mieć inne, bo każda z nas jest inna, oczywicie wyjątkowa:)
A więc dzisiaj recenzja szamponu przeciwłupieżowego z serii HairX, Oriflame.
Od producenta:" Skuteczny szampon z kompleksem ClariZinc, który oczyszcza włosy i zwalcza przyczyny powstawania łupieżu, a jednocześnie koi skórę głowy. Regularne stosowanie szamponu zapobiega nawrotom problemu."


KONSYSTENCJA:
Konsystencja jest dość leista, jakby lekko ciągnąca się, co jednak nie utrudnia nakładania.
ZAPACH:
Tutaj też nie mam mu nic do zarzucenia. Zapach jest delikatny, nieduszący, choć lekko chemiczny.
OPAKOWANIE:
Produkt zamknięty jest  w 250 ml. opakowaniu. Standardowym, jak dla szamponów.
CENA:
Nie jest wysoka, bo w standardzie wynosi 12,90. Jednak bardzo często jest w promocji i można go nabyć za ok 8-10 zł.
DZIAŁANIE:
No i najmniej przyjemna część. Jeśli chodzi o sposób rozprowadzania, to nie mam mu nic do zarzucenia, bo bardzo dobrze się pieni. Ale jeśli chodzi o to, co zrobił z moimi włosami, to już zaczyna się gorzej. Szampon całkowicie wysuszył je i poniszczył. Stały się matowe, łamliwe, końcówki zaczęły się rozdwajać. Coś strasznego. Po "kuracji" tym szamponem musiałam ściąć włosy dość dużo, bo żadna odżywka nie mogła już sobie z nimi poradzić. A co najlepsze. Nabawiłam się od niego łupieży. Szampon przeciwłupieżowy powinien działać chyba trochę inaczej. Dodam jeszcze, że nie stosowałam go długo. Jedynie kilka razy. I nie są to tylko moje odczucia, bo wszyscy z rodziny, którzy go kupili mieli te same problemy.
Seria HauirX składa się z wielu produktów i wiem, że nie wszystkie tak działają. Wcześniej miałam inny, tylko nie pamiętam który i moje włosy bardzo go polubiły. Ale po tym, co przeszły boję się już eksperymentować z tymi cudeńkami.

Na dzisiaj to tyle:) Do napisania :D




Powrót z urlopu i TAG:)

Witam Was serdecznie po urlopie:)
Zakończył się on troszkę szybciej niż planowałam, ponieważ w ostatniej chwili zrezygnowałam z wyjazdu nad jezioro. Dlaczego? Hmm... Troszkę obawiałam się, że w ciągu 1 dnia nie zdążę się przepakować i załatwić wszystkich spraw, które czekały na mnie od tygodnia. No, ale cóż. Wiadomo, że nie można mieć wszystkiego:) Najważniejsze, że pogoda, w miarę, dopisała. Nie było co prawda upałów, ale czego można się spodziewać po końcówce sierpnia (nie biorąc pod uwagę spiekoty, jaka towarzyszy nam w ostatnich dniach ;D). Opalenizna jest, więc nie narzekam ;) Obiecałam sobie, że wszelkie drogerie będę omijała szerokim łukiem, bo już i tak mój kuferek z kosmetykami zajął zbyt dużo miejsca w samochodzie. Nie wiem jak, ale udało mi się:) Chyba byłam zbyt zafascynowana urokami Świnoujścia:)
Jedynie moje włosy nie są zadowolone z pobytu nad morzem. Słona woda bardzo źle na nie wpłynęła. Były suche, matowe. Ale od razu po przyjeździe zafundowałam im mega intensywną terapię:) Olejek rycynowy na noc, rano moja ulubiona odżywka Latte. Na drugi dzień zabieg powtórzony, lecz rano zamiast odżywki maseczka z olejku i żółtka:) Już jest lepiej;)

Dziś nie będzie recenzji, ponieważ zostałam oTAGowana przez Owidie z owidia-kosmetyki.blogspot.com. Również pierwszy raz uczestniczę w tego typu zabawie.
Zasady TAG-u
Odpowiadam na 11 pytań zadanych przez osobę TAG-ującą, potem zadaję 11 pytań i wyznaczam kolejne 11 osób, które mają odpowiedzieć na moje pytania. Nie wyznaczaj osoby, która Cię otagowała.

1. Jeżeli miałabyś zdecydować w tej chwili co chcesz zmienić w swoim życiu to co by to było?
Nic:) Jestem na takim etapie mojego życia, że najważniejsze decyzje dopiero przede mną.
2. Malując się do czego przykładasz największą wagę?
Do oczu. Uwielbiam eksperymentować z kreskami, cieniami.
3. Dlaczego zdecydowałaś się na prowadzenie bloga?
Ponieważ uwielbiam kosmetyki:) Spodobały mi się blogi innych dziewczyn i stwierdziłam, że ja też tak chcę;)
4. Kosmetyk, którego używasz codziennie to..
Oprócz żelu pod prysznic i pasty do zębów to tuszu do rzęs;)
5. Coś co chciałabyś zrobić ale się boisz to...
Wyjechać w dłuugą podróż. Ale boję się, że nie znajdę drogi powrotnej:)
 6. Kosmetyki o zapachu słodyczy czy owoców? :)
Trudne pytanie;) Ale chyba owoców.
7. Co wywołuje uśmiech na Twojej twarzy?
Szczęście innych oraz widok moich kotków próbujących złapać muchę:) No i szarlotka z budyniem mojej mamy :D
8. Pierwsza rzecz którą robisz po obudzeniu to..
 Zerkam na zegarek, czy nie zaspałam:)
9. Jesteś łowczynią okazji, czy wolisz robić zakupy na spokojnie, bez tłumów?
Lubię spontaniczne zakupy. Wchodząc do sklepu ot tak, żeby pooglądać, zawsze znajdę coś, co mnie zauroczy. Jednak planowane zakupy wolę robić na spokojnie.
10. Coś za czym tęsknisz to...
 Beztroskie dzieciństwo...że też kiedyś tego nie doceniałam.
 11. Wyobraź sobie, że masz wybrać jedną polską porę roku, która od dzisiaj będzie trwała cały rok. Co to za pora roku?
Oczywiście lato!!:) Gdyby trwało cały rok byłoby cudownie:)

No to teraz moje pytania:)
1. Błyszczyk czy szminka?:)
2. Wolisz spędzić urlop leżąc na plaży czy maszerując po górach?
3. Kosmetyk, który odkryłaś ostatnio, a już nie wyobrażasz sobie bez niego życia?
4. Lakiery do paznokci-  jaskrawe czy te bardziej stonowane?
5. W decyzjach podejmowanych przez Ciebie góruje spontaniczność czy raczej zdrowy rozsądek?
6. Caffe latte czy cappuccino?
7. Bez czego nie wychodzisz z domu?
8. Złapałaś złotą rybkę:) O co byś ją poprosiła:)
9. W jakim kraju chciałabyś zamieszkać i dlaczego?
10.Ulubiony zapcha to...
11. Deser, na który masz teraz ochotę to...xD

TAG-uję:
Życzę miłej zabawy:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...